sobota, kwietnia 7

Oto wróciłam !

               Naprawdę przepraszam za to ,że tak długo nie pisałam ale miałam szlaban do odwołannia -.-


               Więc tak w między czasie wydarzyło sie naprawdę wiele żeczy w moim życiu jak i w życiuu moiich kochanych SiS ;*** . Ale to takie pierdoły .   Zapewne w większości szkół w Polsce są organizowane wycieczki z noclegiem ♥ Takie wycizeczki w zespole szkół im . A. Mickiewicza zawsze odbywają sie w Maju . Klasy 4 jadą do sztolni , klasy 5 w Pieninny na 2 dniową wycieczkę, natomiast klasy 6 czyli te do której ja uczęszczam jadą w Góry stolowe na 3 dniową wycieczkę !!!  Bardzo fajnie lecz szkoda ,że nie wszyscy jadą ;( .

   Tsaak . W zeszłą środę uczniowie ostatni dzień uczęszczali do szkoły przed Świętami Wielkanocnymi więc trzebaa było uczcić Lany Poniedziałek ! Więc była LANA ŚRODA . Po lekcjach nasza paczka zebrała się i poszliśmy na boisko niestety nie wszyscy przyszli . Ale ciort beez nich też było git wszyscy sie nawzajem laliśmy bo tego raczej polewaniem nazwać nie można było ! Aach to był dzień bardzo mokry ;)
Na ostatniej lekcji na wdżwr-u(wychowanie do życia w rodzinie)  ,którą mamy z nasząwychowawczynią kyóra jest bardzo surowa laliśmy sie tak poprostu i nie konfiskowała nam szczykawek śmingusówek itp . Co było dziwne bo każda pani nam zabierała ja prawie nie wpadłam tylko jak na polaku koledze z 100 szczeliłam to sie pani kapła i chciała mi uwage wstawić ale mi się udało z tego wybrnąć . Taa 100 była Paulinny ale przed wf-em  jak sie lałyśmy z chłopakami pani skonfiskowala Paulinie tą sete ;( .
Ale to nic bo sb późniiej kupiłyśmy w aptece 4 ostatnie 20 i 2 butelki 1,5 litrowej wody ;)
Po pewnym czase jak już nam wszytskim wody brakło się porozchodziliśmy cali mokrzy w krutkich rkawkach w 14 stopni ale o dziwo nikt z nas się nie pochorował o.O
W pon powtórka ale jak będzie padał śnieg to raczej nie -.- .


NO i to chyba na tyle ;***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz